Wywiad z KöstneremW meczu z VfL Bochum mamy szansê na komplet punktów. Miejmy nadziejê, ¿e mistrzowie Niemiec zdobêd± kolejne trzy punkty. Jednak innym wa¿nym wydarzeniem bêdzie fakt, ¿e Lorenz-Günther Köstner zasi±dzie na ³awce trenerskiej po raz setny w Bundeslidze. Trener postanowi³ udzieliæ krótkiego wywiadu oficjalnej stronie klubu. Poni¿ej przedstawiamy jego tre¶æ.
Panie Köstner, wcze¶niejsze gratulacje zazwyczaj przynosz± pecha. Jednak jutrzejszy dzieñ bêdzie wyj±tkowy?
Szczerze mówi±c poprzedniej nocy ¿adne my¶li nie 'siedzia³y' w mojej g³owie. Normalnie nie liczê swoich wystêpów na ³awce trenerskiej, ale jestem zadowolony.
Czy ta rocznica co¶ dla Ciebie znaczy?
Niespecjalnie. Przed ka¿dym meczem podekscytowanie jest takie samo.
Jak dobrze pamiêtasz swój pierwszy mecz na ³awce?
Ju¿ j± sobie wyobra¿am. Grali¶my z Koloni± w Rostoku i wygrali¶my 2-1. W tym okresie do³±czy³em te¿ do dru¿yny i mia³em ma³o czasu na poznanie jej. Zespó³ Kolonii jest tym, z którym lubiê graæ.
Jakie by³o Twoje najwiêksze do¶wiadczenie?
Niestety negatywne. Zagranie rêk± Olivera Helda, kiedy grali¶my z Schalke. Ka¿dy to widzia³, tylko nie sêdzia. Schalke przesz³o dalej w Pucharze UEFA, a my byli¶my zawiedzeni. Z tych pozytywnych rzeczy to na pewno wygrana z Werderem Brema 1-0. Towarzyszy³o mi wówczas piêkne uczucie.
Co chcia³by¶ powiedzieæ na jeden wybrany przez siebie temat?
Zwyciêstwo z Bochum, nic wiêcej nie trzeba.
¼ród³o: vfl-wolfsburg.de
Doda³: Chrisler 2010-03-05 19:07:50