|  | 

Tenis zasady

Mamy co świętować! W końcu pierwszy dzień mundialu

Mamy co świętować! W końcu pierwszy dzień mundialu
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Mamy co świętować! W końcu pierwszy dzień mundialu, kiedy sędziowie nie wtrącali się przy ustalaniu wyniku. Drobne błędy były (Chile – Australia), ale nie czepiajmy się szczegółów.

***

Poziom każdego spotkania jest fenomenalny. Drużyny nie kalkulują i idą do przodu, a każdy gol jeszcze bardziej podkręca tempo. Niektóre mecze przypominają mecze pokazowe z udziałem gwiazd. Komuś to przeszkadza?

***

Zdecydowanie najlepszym meczem do tej pory było starcie Anglików z Włochami. Ci drudzy rozegrali to świetnie taktycznie. Zmiany Włochów lepsze niż zmiany Wyspiarzy. Rozegranie rzutu rożnego po którym padła bramka – majstersztyk. Rozpracowali Anglików idealnie, wiedząc, że zostawiają z tyłu tylko jednego zawodnika. Marchisio miał tyle czasu na oddanie strzału, że spokojnie mógł jeszcze zapytać się Harta co jadł na obiad.

***

Pirlo z wiekiem coraz lepszy. Tego gościa nie da się nie lubić.

***

Największym rozczarowaniem do tej pory jest Urugwaj. Mieli namieszać w turnieju, a sukcesem będzie wyjście z grupy. Cavani bez podań jest nic nie warty. Forlan jest za stary i jedyne co potrafi to dorzucać ze stałych fragmentów. Jego wartość z gry jest znikoma. Suareza oszczędzają na lepszych rywali, ale czy da się przejść do dalszej fazy turnieju, przegrywając z teoretycznie najsłabszym zespołem w grupie?

***

Kostaryka może nie jest gigantem, ale są gorsi na tym mundialu. Joel Campbell jest z kolei księciem wśród żebraków. Rzucany z tego Arsenalu na wszystkie możliwe wypożyczenia, ale chłopak udowadnia, że umiejętności mu nie brakuje. Młotek w nodze niesamowity.

***

Kolumbia gładko rozprawiła się z Grecją. Szybko zdobyta bramka ustawiła spotkanie. KOKAneros przeszli później do kontry, a drużyna z południa Europy radziła sobie tak dobrze w ataku pozycyjnym jak Orły Nawałki. Grecy mieli tylko dwie okazje – uderzenie z dystansu Kone i poprzeczka Gekasa w 100% sytuacji. Przez resztę spotkania symulowali granie w piłkę. Nawet biegać im się bez piłki nie chciało. Typowa mentalność ludzi z południa Europy. Nawet za mycie rąk trzeba im dopłaty robić.

Podobne wpisy:

mamy-co-swietowac-w-koncu-pierwszy-dzien-mundialu

ABOUT THE AUTHOR

Related Articles

  • Czekałem na takie coś od 2001 roku

    Czekałem na takie coś od 2001 roku

    Czekałem na takie coś od 2001 roku. “- Ale gdybym to ja został trenerem kadry, Arboleda reprezentantem Polski nie będzie. Uważam, że w kadrze powinni grać Polacy bądź zawodnicy polskiego pochodzenia. Tacy jak np. Ludwik Obraniak. Bo reprezentacja to wizytówka polskiej piłki. Smuda zaznacza, że kategorycznie przeciwstawi się dalszym pomysłom naturalizowania takich piłkarzy jak Roger

  • Sport grupowy

    Sport grupowy

    Sport grupowy Sporty grupowe niemal wszystkim różnią się od sportów indywidualnych. W sportach grupowych bowiem wszystko zależy od zgrania całej drużyny. Tworząc taką drużynę musimy mieć więc absolutne zaufanie do innych zawodników znajdujących się w tej drużynie. To mocno buduje więź między sportowcami i pozwala im się ze sobą bardzo mocno zżyć. Właśnie w grupowych